Zawsze chciałem mieć w portfolio projekt okładki winylowej, a ponieważ żaden artysta ani wytwórnia jeszcze mnie o taki nie poprosili, w końcu znalazłem chwilę (a właściwie 18 384 499 drobnych chwil — tak mniej więcej to odczułem), aby wrócić do starego, własnego projektu okładki winyla.
Zrobiłem go lata temu, ale nigdy do końca wyglądał tak, jak chciałem. No… właściwie wyglądał, ale patrząc z perspektywy ostatnich kilku lat, zdałem sobie sprawę, że mogę poprawić w nim naprawdę sporo.
Zrobiłem go lata temu, ale nigdy do końca wyglądał tak, jak chciałem. No… właściwie wyglądał, ale patrząc z perspektywy ostatnich kilku lat, zdałem sobie sprawę, że mogę poprawić w nim naprawdę sporo.
Logo to czysta ręczna robota — liternictwo to małe poboczne hobby, które rozwijam w wolnym czasie.
Połączyłem je z nowoczesną technologią, generując w AI postać anioła, a następnie dopracowując go ręcznie. Inspirację czerpałem z okładek Cypress Hill, krojów pisma blackletter oraz ogólnie z muzyki West Coast.
Połączyłem je z nowoczesną technologią, generując w AI postać anioła, a następnie dopracowując go ręcznie. Inspirację czerpałem z okładek Cypress Hill, krojów pisma blackletter oraz ogólnie z muzyki West Coast.